Cieszę się, że pod ostatnim wpisem wiele osób się wypowiedziało, jak widać po wpisach niestety nasze polskie czasopisma nas nie zachwycają. No cóż może za jakiś czas coś się zmieni na lepsze, miejmy nadzieję.
Sewing room dobiegł końca, jak zawsze zawaliłam i na obiecankach się skończyło. Na kanwie Tiny wyszyłam ostatni obrazek.
Z czystym sumieniem mogę zacząć moje ufoki tzn wiecznie niedokończony obraz dla mamy
Och, widzę, że skończyłaś ostatnią część haftu :-) Ja mam do skończenia kapelusz i kontury, więc pewnie do poniedziałku też skończę i zaraz postaram się wysłać. Pozdrawiam cieplutko.
wyszedl sliczny hafcik...a co do ufokow,to haftuj,bo stworzysz piekne obrazy,a zostalo w nich tak niewiele...
OdpowiedzUsuńpiękne i wielkie dzieła :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe prace:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńhafciki wszystkie śliczne i piesio też mnie wzruszył :)
OdpowiedzUsuńwszystkie wręcz rewelacyjne!
OdpowiedzUsuńTen ufok z górami mi sie masakrycznie podoba :D Dim tez sie zapowiada wspaniale. Pozdrawiam Gosh76 www.robotkoweroznosci.blox.pl
OdpowiedzUsuńOch, widzę, że skończyłaś ostatnią część haftu :-) Ja mam do skończenia kapelusz i kontury, więc pewnie do poniedziałku też skończę i zaraz postaram się wysłać. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńNo czekam czekam, to nawet dobrze się składa, bo będę mogła pomyśleć nad ramką akurat wyplata się zbliża.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo za namiary na alfabet:) Skąd wiedziałaś że go szukam??? Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńAle cudeńka!!!!!
OdpowiedzUsuń