Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą szycie

Komplet pościeli dla lalek Emilii.

Witajcie. Ostatnie dwa tygodnie spędziłam na przygotowaniu kompletu dla Emilki. Długi czas poszukiwałam odpowiedniego wzoru, miał być dla dziewczynki i choć wybór jest przeogromny ciężko było się na cokolwiek zdecydować. Lubię proste nie przeładowane kolorami wzory, najlepiej pastelowe, wybór padł na misia tatty teddy, czyli znany miś z niebieskim noskiem. Wzór wyszyłam na 18 firmy dmc, mulinki z zbioru posiadanych czyli mieszanka mulin dmc i ariadny. W oryginalnym wzorze na kwiatkach są supełki, nie podobały mi się doszyłam na jednym kwiatuszku  perełki. kliknij aby powiększyć i trochę zbliżeń; Bardzo teraz modny materiał bawełniany w kropki lub groszki jak kto woli, posłużył do uszycia kompletu. Do szarego materiału dobrałam wypustkę w kolorze jasnego różu i i lamówkę którą ozdobiłam okienko z misiem. nie jest ona jednak idealnie równo wszyta, niedzielna krawcowa ze mnie :). A tu już gotowy komplecik: Pozdrawiam.

Serduszkowa poducha.

Poszewkę na poduszkę uszyłam z większej poszewki, okroiłam ją troszkę do potrzebnych wymiarów, tzn 60cm/50cm. Haft podszyłam tym samym materiałem, dla wzmocnienia, jako że moja kanwa jest dość rzadko tkanym materiałem. W czasie szycia nie obyło się bez prucia, jestem ,, niedzielną krawcową" więc na pewno znajdzie się trochę niedoróbek, może z czasem i praktyką się nauczę porządnie szyć.

Pikowanie.

Zastanawiałam się jaki wzór wybrać na pikowanie, musi być prosty, i jest najprostszy po prostu kwadrat. Nie za bardzo wiedziałam jak to nanieść na materiał, nie dysponując żadnym pisakiem który by się potem sprał. Więc wymyśliłam, narysowałam wzór na cienkim papierze, przyłożylam do materiału i szyłam. Nawet to nieżle wyszło, idealnie nie jest, ale jak na pierwszy raz ma prawo :). Jeszcze pozostało przepikować pozostałe dwa prostokąty, oj długo to będzie powstawało:-/   Miłego dnia! 

Szyję!

  Przeglądając blogi trafiłam pewnego dnia na blog Anity , zainspirowała mnie , a że moja maszyna domaga się w końcu użycia wyciągnęłam ją i zaczęłam.   Materiał kupiłam na odzieży używanej za przysłowiową złotówkę, starsza zasłona z dobrego materiału i podobał mi się wzór róży na niej. Niewiedziałam na co materiał ten przeznaczyć, jak zawsze tysiąc pomysłów, może torebka - tu był problem ciężko znaleźć jakiś sensowny wykrój, więc stanęło na pokrowcu na maszynę do szycia. W szyciu wciąż jestem początkująca, jest wiele jeszcze do nauczenia, ale jak to mówią chcieć to móc.  Wpierw zrobiłam wykrój, wykroiłam i zaczęłam, zszyłam materiał z ociepliną, chciałam już pikować a się okazało że nici brakło, więc z dalszym szyciem poczekam pewnie do poniedziałku. Mam pewną prośbę może któraś z Was ma jakiś ciekawy wykrój na torebkę i może się podzielić.   Miłego dnia!!!

Torebka na prezent.

Chciałam aby prezent był opakowany w coś własnoręcznie zrobionego, woreczek miał mieć jeszcze uszy ale nie mogłam się wyrobić i w sumie na ostatnią chwilę udało mi się skończyć. Najważniejsze, że się spodobało to co było w środku, a woreczek też zrobił wrażenie, najważniejsze że wykonany od serca. W trakcie: I po zszyciu: