Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą druty

Komplet z melanżowej włóczki.

Na początku tygodnia skończyłam komin/ otulacz, jednak czegoś mi do kompletu brakowało. Z resztek włóczki powstała czapka. Pierwsze rzędy czapki zostały wykonane ściągaczem na drutach nr 5,5, dalsze rzędy ściegiem pojedyńczym ryżowym na drutach nr 7.  Wyszło kolorowo tak jak lubię, choć już kusi mnie na nowy komplet w kolorach jesieni. Taki brązowo, pomarańczowo bordowy byłby jak najbardziej na czasie.  W robieniu na drutach jestem początkująca, nigdy nie robiłam swetrów zawsze to były dodatki, a że w zimie lubię się ciepło otulić to w tym okresie sięgam właśnie po nie. Komin jest pojedyńczy nie zawija się wokół szyi. Początkowo taką formę miał przybrać, uznałam jednak, że niestety włóczki nie starczy. Dwa motki by wystarczyły gdybym nie robiła tak szeroko, no cóż pomyliłam się w obliczeniach :) następnym razem będę wiedzieć. Mimo wszystko komplet jest udany i bardzo ciepły,  nada się na dwie pory roku. Dane techniczne: Komin: Włóczka Him...

Komin jesienno zimowy z melanżowej włóczki.

Komin miał być robiony wzorem enterlac, jednak dla początkującej osoby to ciężki orzech do zgryzienia, poległam. Udało mi się wykonać trójkąty rozbiegowe, ale dalej szło ciężko i uznałam, że zrobię najprostszym wzorem. Od wczorajszego wieczoru mam parę centymetrów mojej tęczy, robi się szybko i dość przyjemnie. Włóczka troszkę się mechaci, wina akrylu w składzie i dłuższego włosa włóczki. Myślę, że z enterlakiem się jeszcze zmierzę za jakiś czas.

Mam ochotę na melanż.

Melanż włóczkowy jak najbardziej :) Nikt pewnie z nas nie myśli o zimie, w końcu mamy dopiero połowę września, a mnie się już marzy taka prawdziwa zima. Choć bardzo lubię ciepłą jesień więc włóczka jest z przeznaczeniem na jesienno zimowy otulacz. Włóczka to mieszanka moich ulubionych kolorów brązu, różu, fioletu i niebieskiego. Skład włóczki Himalaya padisah to 70% akryl i 30 % wełna. Nadaje się na druty od 4 do 5,5, choć producent zaleca 5,5. Mam dylemat jaki wzór wybrać, na tak kolorową włóczkę pasuje coś prostego. Mam już pewnego faworyta co do wzoru, jednak jeszcze nigdy z tego wzoru u mnie nic nie powstało. Wzór nosi nazwę enterlak, nasze polskie nazewnictwo to wzór koszykowy lub przeplatany. Dość trudny wzór jak dla początkującej osoby, nie wiem czy sobie poradzę. Spróbuje na resztkach włóczek zalegających w szafie i pochwale się efektami. Może ktoś z Was ma pomysł na tak kolorową włóczkę. Zapraszam do wypowiedzi pod wpisem.

Szal w warkocze.

Z szalika powstał bardzo ciepły otulacz. Niestety 2 motki włóczki nie wystarczyły na szal, więc trzeba było coś wymyślić. Wystarczyło zszyć dwa końce i powstał taki oto otulacz. Przeznaczony dla mężczyzny, choć nie powiem kusi mnie żeby go podkraść. Zdjęć na ludziu :) nie mam, nie było chętnych :/ Pogoda dalej piękna więc otulacz jeszcze nie był ubierany. Pozdrawiam.

Weekend z drutami.

Sobotę zaczęłam pozytywnie, druty i dobra muzyka. Szalik nadal dziergam, w tygodniu trochę zrobiłam choć to czas wyrwany pomiędzy obowiązkami. Uwaga od dziergania można poważnie się uzależnić, w głowie masa pomysłów na dalsze ocieplacze zimowe. Co dzień przeglądam sklepy internetowe z włóczkami, przepiękne od jednokolorowych do cieniowanych ostatnio bardzo modnych po fantazyjne z cekinami, wprost napatrzeć się nie mogę. To chyba już choroba, albo totalne zauroczenie. Czy znacie na to jakieś lekarstwo ;) Obiecane irysy : Niedawno piekłam chlebek na drożdżach, bardzo dobry. Przepis znajdziecie tu ,, domowy chlebek " W teledysku akcent hafciarski Pozdrawiam i do zobaczenia.