Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą balkon

Połowa lata.

Lato w pełni, teraz jest najpiękniejsze, kipi kolorami. Choć w Polsce lato tegoroczne dość oszczędne w temperaturach. Jutro w końcu i nareszcie zapowiadają 30 stopni, może uda się nabrać koloru :) U mnie niemoc twórcza, jedyne co udało się stworzyć to tą małą serwetkę, trzeba jeszcze ją wykrochmalić i zblokować. Na balkonie mam nawet słonecznik ozdobny. W tle pomidorki koktajlowe w sernikowej doniczce heh :) I nawet ostróżka się znajdzie. Pozdrawiam.
Witajcie. Jak ten czas szybko ucieka, mamy już lato. Wiosna szybciutko się z nami pożegnała, a mam dla Was wiosenne zdjęcia. Bardzo się z nimi spóźniłam, bo już jutro pierwszy lipca. Robótkowo u mnie jak zawsze słabo nic nowego nie zaczęłam i nic z rozpoczętych nie skończyłam. Jak na razie w czasie wolnym zajmuję się moim balkonowym ogródkiem, oraz robię sporo zdjęć kwiatów. W niedzielę wraz z mężem spędzamy aktywnie czas na rowerowych wycieczkach. A tak nasz balkon wygląda w tym sezonie, często zmienia się kolorystycznie, a to dzięki różnym gatunkom kwiatów, lubię je przestawiać miejscami, i zmieniać aranżacje. Tu zdjęcie z początku sezonu. Większość kwiatów to własna rozsada, sadziłam nasionka już w marcu. Lobelia i smagliczka słabo rosły po wykiełkowaniu, około trzydzieści procent odratowałam. Mimo codziennego dbania i podlewania tak mała część się uratowała. Ostatnio powróciłam do czytania książek, lubię książki Katarzyny Michalak. Uczuciowe , wzruszają...

Projekt ,, BALKON"

Temat wałkowany przeze mnie  wielokrotnie odnośnie urządzania balkonu. Jednak chciałabym zachęcić Was do odczarowania tej często zapomnianej i zaniedbywanej powierzchni. Spójrzmy na nią jak na dodatkowy pokój, wiem, wiem ogranicza nas mały metraż, nierzadko widok z balkonu, na ulicę, pobliskie bloki, lub co gorsza fabryki. Posiadaczki / posiadacze dużych balkonów lub loggi  mogą naprawdę zaszaleć - zazdroszczę :). W tym wpisie skupię się na właścicielach tych małych niepozornych balkoników. Korzystając z okazji iż do wiosny pozostało zaledwie 44 dni, chciałabym przekonać Was że mały balkon też potrafi być piękny i praktyczny. Zacznijmy od odnowienia jeśli jest taka potrzeba barierek, parapetów, podłogi, elewacji, aby było estetycznie. Pomyślmy jaką nasz balkon będzie spełniał funkcję, czy będziemy na nim przesiadywać, czy tylko wieszać pranie. Dobrze by było pogodzić obydwie funkcje. Przyda się na pewno składany stolik lub taki, który będzie lekki i będzie go można...

Tęsknota.

Dość już zimy, stanowczo trwa za długo. Tęsknię do ciepłego słonka, zieleni, kwiatów i wypoczynku co niedzielę na działce, a także do poranków z kawą na balkonie. No cóż jeszcze około 2 miesięcy poczekamy, do cieplejszych dni, choć już dzień trwa dłużej i jasno się robi przed 7, to niestety minus na termometrze nie nastraja optymistycznie. Ten czas oczekiwania na wiosnę wykorzystuję do planów działkowych i balkonowych, pomalutku kupuję nasiona na razie kwiatowe, i doszkalam się dużo czytając o pielęgnacji ogrodu.  Tak jak w tamtym roku kupiłam lobelię, pokochałam te kwiaty, które są łatwe w uprawie i nie lubią ich szkodniki. W tle lobelia zwisająca, wyhodowana tamtego roku. Tym razem skusiłam się na inną odmianę to lobelia przylądkowa o odcieniu jasnego fioletu.  Także na wysianie czekają ostróżka ogrodowa, cynia liliput, bratki, smagliczka nadmorska o pięknym miodowym zapachu.  Smagliczkę zakupiłam w dwóch opcjach kolorystycznych: białym i mieszance b...

Pastelowy kolaż zdjęć.

♥   Zdjęcia poddane obróbce, w stylu romantycznym   ♥ Serwetka własnoręcznie wykonana. Pozdrawiam :)

Pamiątka ślubna.

Powiedzenie szewc bez butów chodzi u mnie się sprawdza.  14 czerwca obchodziliśmy drugą rocznicę ślubu. Jak się domyślacie do tej pory nie wyszyłam naszej pamiątki. Dość długo szukałam wzoru, który by mnie urzekł. W majowym nr Cross Stitch Collection ukazał się wzór autorstwa Marii Diaz przedstawiający splecione ręce w kolorze sepii. Większość wzorów na metryczki utrzymana jest w odcieniach brązu, ten także. Spodobał mi się od pierwszego wejrzenia :) Oryginał wyszyty na lnie, ja postanowiłam na kanwie. Do lnu podchodzę jak do jeża, trzeba będzie spróbować, podobno to nie takie trudne:) Tak ma się prezentować po wyszyciu. źródło: fan page czasopisma Cross Stitch Collection  A niżej moje początki: Sobotnie popołudnie spędziłam wyszywając na balkonie wśród kwiatów. Pozdrawiam:)

Mój mały balkon w bloku.

W rozkwicie. Biel i fiolet to  moje ulubione zestawienie. Trochę niebieskiego i czasem różowego, a do dopełnienia całości  i trochę zieleni. Pierwsze kwiaty lobelii, takie delikatne, niebiesko-fioletowe. Bratki też w ulubionej kolorystyce. Mój kącik, lubię tu spędzać ranki przy kawie. Troszkę przemeblowałam, skrzynki znalazły miejsce przy kratce. Jest i parasol, chroni przed słońcem. Cynie, z reguły sadzone są w ogrodzie, u mnie też dają radę. Lubią je różne owady, trochę zostały nadgryzione. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.