Komin miał być robiony wzorem enterlac, jednak dla początkującej osoby to ciężki orzech do zgryzienia, poległam. Udało mi się wykonać trójkąty rozbiegowe, ale dalej szło ciężko i uznałam, że zrobię najprostszym wzorem.
Od wczorajszego wieczoru mam parę centymetrów mojej tęczy, robi się szybko i dość przyjemnie. Włóczka troszkę się mechaci, wina akrylu w składzie i dłuższego włosa włóczki.
Myślę, że z enterlakiem się jeszcze zmierzę za jakiś czas.

Piękne kolorki.
OdpowiedzUsuńEnterlac razem z kołowcem u mnie wciąż spada na koniec listy "to zrobię".
superowy
OdpowiedzUsuńFajne! Ciekawe jak będzie wyglądać w całości :)
OdpowiedzUsuń