Przejdź do głównej zawartości

Posty

W upalne dni.

Witajcie. Upały mnie wykańczają, i chęci brak na cokolwiek, jedynie z rana póki nie jest jeszcze gorąco można powyszywać.  W mojej damie wykańczam wolne pola kanwy powstałe na skutek mojej chęci wyszywania w górę, aby w końcu zobaczyć twarz mojej damulki. Łatwo się zgubić na diagramie a wyszywam bez zaznaczonych kratek, jedynie przy twarzy je użyłam, bo tu zgubienie się byłoby widoczne. Z doskoku na tamborku zagościła  zawieszka  mikołajowa, wiem że nie pora na takie hafty, ale przy moim tempie to dobry czas. Niestety wciąż poszukuję pracy :( Pozdrawiam Was serdecznie.

11 pytań.

Zostałam zaproszona przez Magdę do zabawy 11 pytań. 1. Każda oznaczona osoba musi odpowiedzieć na 11 pytań przyznanych im przez ich "Tagger" i odpowiedzieć na nie na swoim blogu. 2. Następnie wybierasz 11 nowych osób do tagu i połącz je w swoim poście. 3. Utwórz 11 nowych pytań dla osób oznaczonych w TAGu i napisz je w swoim TAGowym poście. 4. Wymień w swoim poście osoby, które otagowałaś !!! 5. Nie oznaczaj ponownie osób, które już są oznakowane. Moje odpowiedzi: 1. Maki czy różę?  Różę 2. Tort czy ciasto z kruszonką?  Tort 3. Makaron czy ryż? Makaron 4. Piżama czy koszulka nocna? Koszulka nocna 5. Sok czy kompot? Kompot 6. Zdjęcia czy film? Jedno i drugie uwielbiam, jednak częściej oglądam film 7. Piłka nożna czy koszykówka? Koszykówka 8. Błyszczyk czy szminka? Błyszczyk 9. Kino czy film w domu? Kino 10. Truskawki czy czereśnie? Truskawki 11. Lato czy zima? Obie pory roku mają swój urok, ale jestem pewna że wolę lato. A to moje pytania: 1. Książka czy czaso...

Co nowego.

Witajcie. Sama się zdziwiłam patrząc na datę ostatniego wpisu. Ostatnio niewiele sie dzieje w moim robótkowym świecie. Oczywiście coś tam wyszywam dokładniej rzecz biorąc zapach róży który dopomina się o uwagę leżąc na stole i czekając aż mi się w końcu zachce. W życiu prywatnym szykują mi się zmiany i dlatego moją głowę zaprzątają myśli jak sobie poradzę, na szybko muszę znależć jakąś pracę, a z tego co widzę będzie ciężko. A teraz z innej beczki. Tak jak pisałam miałam zamiar iść na zlot rękomaniaków, no i byłam. Świetne osoby, bardzo pozytywne i każda/y z nich zajmuje się inną techniką rękodzieła. Nasza Monika nauczyła nas podstawowe wiązania makramowe, bardzo fajna technika, mając dobry pomysł wiele w niej można zdziałać. Następny zlot już w tą niedzielę, niestety nie wiem czy dam radę przyjść, bo mam wizytę rodziny. Dam znać czy będę, a bardzo bym chciała. Pozdrawiam wszystkich, i zapraszam do wciąż otwartego Candy- parę wpisów niżej.

Więcej informacji o spotkaniu.

Zapraszamy Wszystkich chętnych, którzy zajmują się szeroko rozumianym rękodziełem, wszystkich którzy kochają hand-made, chcą rozwijać swoje pasje i zainteresowania, a także wymienić się swoimi doświadczeniami! Drugie spotkanie rękomianiaków z całego podkarpacia odbędzie się z niedzielę - 27 maja o godz. 16 prawdopodobnie w Rzeszowskiej Bohemie. Hasłem przewodnim jest MAKRAMA. Nasza kochana Moniczka - inicjatorka pierwszego spotkania pokaże nam jakie cudeńka można z niej zrobić. Dlatego też na spotkanie weźcie ze sobą sznurek woskowany, gorsetowy lub lniany, a także nożyczki i kolorowe koraliki. NIE MASZ POJĘCIA CO TO JEST MAKRAMA ? Nie przejmuj się, bo ja też nie! Za to bardzo chętnie dowiem się czegoś więcej w tym temacie, razem spróbujmy swoich sił w tego typu rękodziele, aby potem dumnie móc się pochwalić przed znajomymi i nie tylko. Na kolejnych spotkaniach będziemy wymieniać się doświadczeniami w innych technikach. Zapraszam w imieniu rzeszowskich rękomaniaków.

Spotkanie w Rzeszowie- zapraszamy.

Parę dni temu napisała do mnie pewna osóbka :) i zaprosiła mnie na spotkanie, które odbędzie się 27 maja. Poprosiła mnie, abym napisała informację na swoim blogu o zbliżającym się spotkaniu osób, które interesują się  rękodziełem. Pierwsze spotkanie organizacyjne już się odbyło i bardzo żałuję, że mnie tam nie było. Miejsce jest  jeszcze do uzgodnienia, i mam cichą nadzieję , że będzie nas więcej. Zapraszam też na bloga Moniki , w którym jest notka o pierwszym spotkaniu rzeszowskiej grupy hand made. Piszcie jeśli jesteście zainteresowani.

Skąd pomysł na kosmetyczkę.

Zobaczyłam ją na tej stronie Klik , przeglądając spodobała mi się, i dłuższy czas zastanawiałam się nad uszyciem jej. Wzór znalazłam, kolory dobrałam sama, i chciałam żeby była bardziej romantyczna.  A że lubię pastele to akurat podpasował materiał, który czekał na jakiś pomysł. Był problem, wzoru na uszycie nie posiadałam i jak do tej pory nie posiadam. Uszyłam ją bez wykroju, metodą prób i błędów i jak na mój gust jest bardzo dobrze. Nie martwcie się kosmetyczka na tym nie ucierpiała. Przed jej uszyciem szukałam po internecie sensownego tourialu na szycie kosmetyczki. Coś tam znalazlam, ale naprawdę nic nowego dzięki temu się nie dowiedziałam czego wcześniej bym nie wiedziała. Osoby które chciałyby uszyć taką samą jak  w gazetce a nie wiedzą gdzie można znaleźć taki sam materiał na uszycie kosmetyczki to znajdą go tu klik . Jeśli będziecie mieć jakieś pytania to zapraszam do wpisu pod notką.