Przejdź do głównej zawartości

Posty

Sierpniowe piękności.

Letnie miesiące zachwycają feerią barw. Sierpień to mój ulubiony miesiąc, w tym mc się urodziłam, ale to nie dlatego uwielbiam ten czas. Lato jest w pełni, temperatury troszku lżejsze i czasem czuć w powietrzu jesień, kwiaty kwitną na całego w szczególności róże, floksy, a także inne piękności rabatowe. Fioletowe astry wyhodowałam na balkonie, pięknie się prezentują. Pozdrawiam i dziękuję za komentarze.

Pamiątka ślubna - odsłona II.

Nadal wyszywam, tylko gdy znajdę chwilę zabieram się za haft. Mam wrażenie, ze różnica kolorów jest znaczna, w szczególności ten ceglany mi tu nie pasuje. Wyszywam muliną DMC podaną według tabeli w schemacie, nie zamieniałam na Ariadnę więc tu pomyłki nie ma. Nic trzeba wyszywać dalej i mieć nadzieję że po wyszyciu całości wszystko się zgra. A teraz moja ulubiona część czyli zdjęcia. Pozdrawiam.

Spacerkiem.

Parafia św. Józefa Rzeszów Staromieście. Kościół mojego dzieciństwa, mojej pierwszej komunii świętej. Powstał na początku XX w, W późniejszych latach rozbudowywany. Odsyłam do głównej strony Parafii św.Józefa . A poniżej inwestycja, która została ukończona niespełna rok temu. Przepiękny nowy most Rzeszowski, bardzo lubiany przez fotografów.

Pastelowy kolaż zdjęć.

♥   Zdjęcia poddane obróbce, w stylu romantycznym   ♥ Serwetka własnoręcznie wykonana. Pozdrawiam :)

Pamiątka ślubna.

Powiedzenie szewc bez butów chodzi u mnie się sprawdza.  14 czerwca obchodziliśmy drugą rocznicę ślubu. Jak się domyślacie do tej pory nie wyszyłam naszej pamiątki. Dość długo szukałam wzoru, który by mnie urzekł. W majowym nr Cross Stitch Collection ukazał się wzór autorstwa Marii Diaz przedstawiający splecione ręce w kolorze sepii. Większość wzorów na metryczki utrzymana jest w odcieniach brązu, ten także. Spodobał mi się od pierwszego wejrzenia :) Oryginał wyszyty na lnie, ja postanowiłam na kanwie. Do lnu podchodzę jak do jeża, trzeba będzie spróbować, podobno to nie takie trudne:) Tak ma się prezentować po wyszyciu. źródło: fan page czasopisma Cross Stitch Collection  A niżej moje początki: Sobotnie popołudnie spędziłam wyszywając na balkonie wśród kwiatów. Pozdrawiam:)

Mój mały balkon w bloku.

W rozkwicie. Biel i fiolet to  moje ulubione zestawienie. Trochę niebieskiego i czasem różowego, a do dopełnienia całości  i trochę zieleni. Pierwsze kwiaty lobelii, takie delikatne, niebiesko-fioletowe. Bratki też w ulubionej kolorystyce. Mój kącik, lubię tu spędzać ranki przy kawie. Troszkę przemeblowałam, skrzynki znalazły miejsce przy kratce. Jest i parasol, chroni przed słońcem. Cynie, z reguły sadzone są w ogrodzie, u mnie też dają radę. Lubią je różne owady, trochę zostały nadgryzione. Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

Jak wypoczywać na niespełna 2m kw.

Witajcie. Wciąż drążę temat balkonowy, pewnie już zanudzam w tym temacie. Jak już pisałam zależało mi na miejscu do wypoczynku na świeżym powietrzu. Tylko czy w mieście powietrze jest czyste,  stwierdzam że niezbyt, w niedzielne dni kiedy ruch na ulicach jest mniejszy można po wypoczywać, i trochę odetchnąć. Mój sposób na wypoczynek to dobra książka, akuratnie w kioskach jest pierwszy nr Kolekcji romantycznej Duma i uprzedzenie i coś smakowitego do picia lub zjedzenia, ewentualnie tablet z internetem. A dla robótkujących , szydełko, druty, haft. Czasem gdy siostra przyjedzie w odwiedziny, jej córa przebywa na balkonie obserwując ptaszki, kwiaty, trzeba pamiętać tylko o bezpieczeństwie, ponieważ dzieciaki uwielbiają się wspinać na krzesła. W takim przypadku najlepsze jest oko matczyne lub cioteczne :), kocyk i zabranie wszystkich przedmiotów po których maluch może się wspiąć. ♥ Ważny jest także widok z balkonu, u mnie bardzo fajna działka obsadzona orze...