czwartek, 14 października 2010

Odsłona III Zapach róży.

Marne postępy u mnie na kanwie, ostatni tydzień dał mi popalić, troszkę się u mnie w życiu pozmieniało, a bardzo nie lubię zmian. Człowiek chciał dobrze a wyszło jak wyszło i wcale nie jest lepiej.
Dość biadolenia  muszę się jakoś pozbierać i ruszyć do przodu.

Moje skromne postępy.

6 komentarzy:

  1. Ewlenka, grunt że działasz, a to najważniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że do przodu :)

    Głowa do góry!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie,jestem tutaj pierwszy raz i już mi się podoba :) Będę tu cześciej zaglądał a blog dodaje do ulubionych ,żeby go nie zgubić.Miałbym mała prośbę.Widziałem że ma pani świąteczną gazetkę w wzorkami haftu i moja prośba polega na tym czy nie mogła by pani jej zeskanować i przesłać na mój adre : haftomaniak@googlemail.com
    Byłym ogromnie wdzięczny bo ja nie mam do tej gazetki dostępu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie postępy są całkiem niezłe, ale to moje zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie Twoje hafty są cudne,nie martw się,w przyszłym tygodniu bedzie lepiej.
    Przynajmniej widac,że haftujesz sama a nie "chwalisz" się tylko gotowymi cudenkami jak niektóre inne "artystki"
    Gaba

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewciu zapraszam po wyróżnienie na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

To nie wszystko! - kliknij starsze posty

To nie wszystko! - kliknij starsze posty