Przejdź do głównej zawartości

Zapach róży....

Następna odsłona, za dużo nie przybyło, obijam się ostatnio, nie będę sie usprawiedliwiać, ale czasem jak za wiele spraw spadnie na raz to tak to wygląda, że czasu brak na hobby.


Zaczęłam wyszywać już złotą nitką, narazie zapełniam powstałe puste pola. Jak narazie efekt mi się podoba, ale jeszcze trochę powyszywam sobie , bo jak narazie to nawet w połowie nie jestem ;-) 

Komentarze

  1. Witam!
    Twoje tempo wcale nie jest takie wolne. A prace są śliczne, staranne, dopracowane.
    Znalazłam ten blog i przeczytałam wszystkie posty, niezwykle przyjemnie tu się przebywa, a do tego taka wspaniała muzyka. Fantastyczna!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. coraz więcej widać :)
    trzymam kciuki za dalsze prace :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Ewelino. Bardzo dziękuję Ci za prezent wymiankowy. Serduszko jest śliczne tak że drobne niedoskonałości wybaczam ;) Jest przede wszystkim cudnie ozdobione. I śnieżynka również jest śliczna. A za kanwę to już ogromne dzięki. Bardzo mi się taka kanwa podobała więc idealnie trafiłaś z tym prezentem.
    A, tak sobie przypominam, że Jolinka zrobiła kiedyś fajny kurs szycia serduch
    http://jolinka.blogspot.com/2009/07/fotokursik-lniane-serduszko.html
    mnie dużo wyjaśnił :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

Popularne posty z tego bloga

Chusty pochłonęły mnie do reszty, ukończę jedną i już na jej miejsce wskakuje następna. Szydełkowanie bardzo potrafi wciągnąć, zawsze znajdzie się chwila, żeby choć rządek zrobić.  Na różnych grupach szydełkowych są dostępne darmowe wzory, z których najczęściej korzystam. Jednak czasem zdarza mi się zakupić.  Tak było z Allyaną, chodziła za mną chyba z pół roku, chciałam ją wykonać z motka merino, aby posłużyła na zimę. Powstała z 1500 m motka merino/akryl od kokonki.pl. Ten sklep polecam z całego serca, moje wszystkie chusty powstały właśnie z kokonków. Chusta powstawała w tzw międzyczasie, około 2 miesięcy. Wzór średnio trudny, było trochę prucia:) Obecnie na szydełko wskoczyła Alexis. Pozdrawiam i zapraszam do śledzenia mnie na instagramie . 

Polskie czasopisma robótkowe.

Chciałabym poruszyć pewien temat jakim są polskie czasopisma robótkowe. Od niedawna zastanawiałam się dlaczego nasze czasopisma  dość często są ubogie w porównaniu do zagranicznych. W sumie odpowiedż jest łatwa i samo nasuwająca się na myśl: - złe myślenie handlowców,,brak zainteresowania rękodziełem" - mała dostępność tych gazetek na rynku, czy zła ekspozycja przez handlowców(wyłożenie na dolnych półkach, zasłanianie innymi tytułami) - brak reklamy itp... Popyt napędza podaż, niby prosta zasada a tak wiele tłumaczy. Mamy tu wyjaśnienie jeśli będzie mała sprzedaż  prasy o tej tematyce, nie będziemy wspierać Polskich produktów, to i nie będziemy ich mieć. Sama pracuję w sprzedaży prasy i wiem że jeśli jakaś gazetka ukaże się w reklamie w tv praktycznie nakład zejdzie do zera. Niestety niektóre wydawnictwa na to nie stać. Rozumiem to bardzo dobrze, bo jeśli np nakład nawet w połowie się nie sprzeda. czasem z prostej przyczyny jak złe ułożenie na półce lub niekiedy i dość ...

Trzeci obrazek Sewing Room.

Kolejny obrazek z motywem maszyny do szycia, powstał na kanwie Mariny. Chwilę przy nim mi zeszło, zdjęcia robione wieczorem, niestety brak możliwośći zrobienia dziś przy świetle dziennym, po 14 już było szaro przez co zdjęcie wolałam zrobić przy ciepłym świetle lampki. Od jutra na tamborku zawita kanwa Aldony, już się nie mogę doczekać. Kanwa 14. mulina DMC.