Przejdź do głównej zawartości

Pikowanie.

Zastanawiałam się jaki wzór wybrać na pikowanie, musi być prosty, i jest najprostszy po prostu kwadrat. Nie za bardzo wiedziałam jak to nanieść na materiał, nie dysponując żadnym pisakiem który by się potem sprał. Więc wymyśliłam, narysowałam wzór na cienkim papierze, przyłożylam do materiału i szyłam. Nawet to nieżle wyszło, idealnie nie jest, ale jak na pierwszy raz ma prawo :). Jeszcze pozostało przepikować pozostałe dwa prostokąty, oj długo to będzie powstawało:-/




Miłego dnia! 

Komentarze

  1. Wygląda rewelacyjnie!
    Widzę że używasz zwykłej stopki, do tej pory myślałam że do pikowania trzeba mieć specjalną. Ale skoro można zwykłą to może swojej córci uszyję w końcu jakąś kołderkę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo! Maszyna zyska nowe śliczne ubranko :) Dojrzewam do tych patchworków i pikowań, może za Twoją sprawą się zdecyduję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pro:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

Popularne posty z tego bloga

Chusty pochłonęły mnie do reszty, ukończę jedną i już na jej miejsce wskakuje następna. Szydełkowanie bardzo potrafi wciągnąć, zawsze znajdzie się chwila, żeby choć rządek zrobić.  Na różnych grupach szydełkowych są dostępne darmowe wzory, z których najczęściej korzystam. Jednak czasem zdarza mi się zakupić.  Tak było z Allyaną, chodziła za mną chyba z pół roku, chciałam ją wykonać z motka merino, aby posłużyła na zimę. Powstała z 1500 m motka merino/akryl od kokonki.pl. Ten sklep polecam z całego serca, moje wszystkie chusty powstały właśnie z kokonków. Chusta powstawała w tzw międzyczasie, około 2 miesięcy. Wzór średnio trudny, było trochę prucia:) Obecnie na szydełko wskoczyła Alexis. Pozdrawiam i zapraszam do śledzenia mnie na instagramie . 

Polskie czasopisma robótkowe.

Chciałabym poruszyć pewien temat jakim są polskie czasopisma robótkowe. Od niedawna zastanawiałam się dlaczego nasze czasopisma  dość często są ubogie w porównaniu do zagranicznych. W sumie odpowiedż jest łatwa i samo nasuwająca się na myśl: - złe myślenie handlowców,,brak zainteresowania rękodziełem" - mała dostępność tych gazetek na rynku, czy zła ekspozycja przez handlowców(wyłożenie na dolnych półkach, zasłanianie innymi tytułami) - brak reklamy itp... Popyt napędza podaż, niby prosta zasada a tak wiele tłumaczy. Mamy tu wyjaśnienie jeśli będzie mała sprzedaż  prasy o tej tematyce, nie będziemy wspierać Polskich produktów, to i nie będziemy ich mieć. Sama pracuję w sprzedaży prasy i wiem że jeśli jakaś gazetka ukaże się w reklamie w tv praktycznie nakład zejdzie do zera. Niestety niektóre wydawnictwa na to nie stać. Rozumiem to bardzo dobrze, bo jeśli np nakład nawet w połowie się nie sprzeda. czasem z prostej przyczyny jak złe ułożenie na półce lub niekiedy i dość ...

Trzeci obrazek Sewing Room.

Kolejny obrazek z motywem maszyny do szycia, powstał na kanwie Mariny. Chwilę przy nim mi zeszło, zdjęcia robione wieczorem, niestety brak możliwośći zrobienia dziś przy świetle dziennym, po 14 już było szaro przez co zdjęcie wolałam zrobić przy ciepłym świetle lampki. Od jutra na tamborku zawita kanwa Aldony, już się nie mogę doczekać. Kanwa 14. mulina DMC.