wtorek, 1 maja 2012

Przypadkowe spotkanie.

Chciałam Wam opowiedzieć o przypadkowym spotkaniu niezwykłego człowieka.
Dziś wraz z siostrą spacerowałyśmy po Rzeszowie, pogoda cudna, żałuję że nie wzięlam aparatu więc dziś będzie bez zdjęć.
Na ulicy Grunwaldzkiej można było dziś spotkać cudownego człowieka o którym reportarz oglądałam już parę miesięcy temu, i który utkwił mi w pamięci. Jest on twórcą przepięknych koralikowych cudowności, człowiek z sercem na dłoni, bardzo otwarty i rozmowny. Jego prace bardzo mi się podobają a w szczególności kolczyki i bransoletki. Myślę, że przyjechał na dzień 3 maja, na dzień Święta Paniagi.
Na ulicy 3-maja odbędzie się Jarmark rękodzieła i nie tylko:) każdy znajdzie coś dla siebie. Na ten dzień czekam z niecierpliwością. Myślę, że Pana Dariusza napewno tam spotkacie.
A tu link do reportarzu Klik
Obejrzyjcie jak się bawi rzeszów na 3 maja, jeszcze w tamtym roku. Choć spodziewam się, że tego roku będzie jeszcze huczniej .



3 komentarze:

  1. I właśnie dlatego warto czasem na chwilę się zatrzymać w naszym codziennym pędzie, poznać ludzi obok nas.
    A skoro taki jarmak u Was się odbywa, to pogoda jak na zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kalliope święta prawda, a pogoda jak malowana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity człowiek! Dziękuje za link do reportażu, obejrzałam z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

To nie wszystko! - kliknij starsze posty

To nie wszystko! - kliknij starsze posty