czwartek, 9 stycznia 2014

Szal w warkocze.

Z szalika powstał bardzo ciepły otulacz. Niestety 2 motki włóczki nie wystarczyły na szal, więc trzeba było coś wymyślić. Wystarczyło zszyć dwa końce i powstał taki oto otulacz.


Przeznaczony dla mężczyzny, choć nie powiem kusi mnie żeby go podkraść.

Zdjęć na ludziu :) nie mam, nie było chętnych :/

Pogoda dalej piękna więc otulacz jeszcze nie był ubierany.

Pozdrawiam.



13 komentarzy:

  1. otulacz świetny, sama bym go podkradła...rozumie się że na drutach robiony?

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny otulacz :-) Cudowne warkocze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie wygląda, ale prezentacja na "ludziu" też by się przydała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super otulacz, wygląda na ciepły:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z chęcią bym go "przytuliła". Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo on jest taki... unisex :))) ja też bym mogła taki nosić, nawet bardzo chętnie, bo piękny jest!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ewelinko świetnie rozwiązałaś niedobór włóczki..

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny i do tego w ładnym kolorze. Miło mi spotkać w blogowym świecie kogoś z Rzeszowa :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietny pomysł, no i mój ulubiony kolor!

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

To nie wszystko! - kliknij starsze posty

To nie wszystko! - kliknij starsze posty