Przejdź do głównej zawartości

Recenzja Twórczych inspiracji.

  W tym tygodniu dostałam list od Coricamo wraz z najnowszym nr Twórczych inspiracji, poproszono mnie abym zrecenzowała ją na moim blogu.
Biorę udział w konkursie na najbardziej twórczo zakręcony blog, organizowany przez Coricamo.
 Dziękuję moim czytelnikom za oddane głosy na mojego bloga. Konkurs nadal trwa, można zagłosować na parę ulubionych blogów :)


Twórcze inspiracje
To co mi się podoba:
- Kurs krok po kroku jak wykonać daną rzecz
- Różnorodność tematyk
- Wywiad z osobami które same tworzą w tym nr wywiad z P.Moniką Kąkol ,, Pocztówki Moniki"
   Uwielbiam czytać o osobach twórczo zakręconych
- Strona poświęcona zaprezentowaniu blogów rękodzielniczych.
- A także wzory haftu krzyżykowego na Serwetkę etniczną.

To co bym zmieniła:
- Szatę graficzną czasopisma (zbyt prosta, niektóre ze zdjęć są średniej jakości)
- Zdjęcia haftu krzyżykowego ( wykonany haft jest wklejony z programu, który generuje wzór i to widać przez co zniechęca mnie do wykonania go) w fotografowaniu haftu krzyżykowego ważne jest odpowiednie pokazanie go, uwielbiam zbliżenia na detale.
- Wzory haftu są zbyt proste, brak dopracowanych i wymagających wzorów. Jak dla mnie tylko dla początkujących.

Jeśli mogę coś doradzić to chciałabym aby w każdym nr była przedstawiona twórczość osoby zakręconej rękodzielniczo, jej prace, opowieść jak się to wszystko zaczęło, szeroko opisane i z dużą ilością zdjęć, taką historię inspirującą innych do twórczości.

Pozdrawiam.


Komentarze

  1. Kiepskie te polskie gazetki, niestety :( Już od dawna ich nie kupuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie coricamo i twórcze inspiracje to ja tez nie kupiłabym tych gazetek:) recenzje zreszta napisałam:)
      tak samo uważam, że wzory dla poczatkujacych, jakość wykonania nie powala, miałam nadzieję, żę po kilkunastu latach, w dobie internetu ogólnodostepnego to nawet jakos gazetek sie poprafi-ale sie rozczarowałam.
      jak było 10lat temu tak zostało:) nawet polska wesja mollie potrafi nie nadąża za nowościami.... to co jest do przyjecia to oczywiscie przedruki z oryginalu, polskie pomysły...jak to w pozostalych polskich hafcikowych gazetkach:)

      Usuń
  2. Mi najbardziej zależy na wzorach, a o ładne w tych gazetach jest ciężko. Jak się tak porówna nasze gazetki z tymi zagranicznymi to jest ogromna różnica. Powinni nad tym popracować.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

Popularne posty z tego bloga

Irysy !

Wzór na irysy z kramu podobał mi się odkąd pamiętam, zanim został wyszyty minęło parę lat, tak samo z przerwami go wyszywałam, jak to się mówi nabrał mocy urzędowej.
I w końcu nadszedł czas na oprawę, cieszę się tym bardziej że ozdobi duży pokój w moim rodzinnym mieszkaniu.
Trafi jako prezent urodzinowy do mojej kochanej mamy.

A tak irysy prezentują się w oprawie.







Wymiary z ramą 38 cm / 33cm.

Pozdrawiam :)

Polskie czasopisma robótkowe.

Chciałabym poruszyć pewien temat jakim są polskie czasopisma robótkowe. Od niedawna zastanawiałam się dlaczego nasze czasopisma  dość często są ubogie w porównaniu do zagranicznych. W sumie odpowiedż jest łatwa i samo nasuwająca się na myśl:
- złe myślenie handlowców,,brak zainteresowania rękodziełem"
- mała dostępność tych gazetek na rynku, czy zła ekspozycja przez handlowców(wyłożenie na dolnych półkach, zasłanianie innymi tytułami)
- brak reklamy
itp...
Popyt napędza podaż, niby prosta zasada a tak wiele tłumaczy. Mamy tu wyjaśnienie jeśli będzie mała sprzedaż  prasy o tej tematyce, nie będziemy wspierać Polskich produktów, to i nie będziemy ich mieć.

Sama pracuję w sprzedaży prasy i wiem że jeśli jakaś gazetka ukaże się w reklamie w tv praktycznie nakład zejdzie do zera. Niestety niektóre wydawnictwa na to nie stać. Rozumiem to bardzo dobrze, bo jeśli np nakład nawet w połowie się nie sprzeda. czasem z prostej przyczyny jak złe ułożenie na półce lub niekiedy i dość często spo…

Chusta Virus.

Witajcie.
W ostatnich dniach mamy polską złotą jesień, co bardzo mnie cieszy, w końcu udało się obfocić ostatnie udziergi. Już we wrześniu przygotowałam dwie szydełkowe chusty. Powstały bardziej z potrzeby serca i duszy, nie mogłam ich nie mieć. Tak się naoglądałam chust szydełkowych i pięknych włóczek, że zapragnęłam takie stworzyć dla siebie. Myślę, że na tych dwóch nie zaprzestanę. Teraz na drutach powstaje ciepły otulacz jesienno zimowy.



Wzór to słynny Virus, naprawdę wciąga.  Bardzo przyjemnie się ją robiło, już przy 3 okrążeniu wzór umiałam na pamięć, więc chusta szybciej powstała bez patrzenia co chwila na wzór.
Włóczka to Angora Gold w 100g jest 500m. Bardzo wydajna, na niebieską chustę zużyłam około 1 i 1/5 motka. Chusta w brązach została zrobiona z jednego motka.







Pozdrawiam.