Przejdź do głównej zawartości

Jak odnowić starą ramkę.

Uwielbiam zdjęcia i wspomnienia z nimi związane, dzięki nim można przenieść się w czasie i poczuć się jak w tamtej konkretnej chwili.
Ta chwila zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Możecie nie wierzyć ale pamiętam ten moment, na tej fotografii miałam pewnie niecały rok.
Parę lat temu rozmawiałam z mamą o tym dniu i powiedziałam jej że pamiętam jak byłyśmy u fotografa i pamiętam jak siedziałam w tym krzesełku, i siostra nie chciała mnie trzymać za rękę, mimo próśb fotografa. Powiedziałam mamie także, że fotograf był kobietą, zdziwiła się i odpowiedziała że tak było. Wydaje mi się, że jest to moje pierwsze wspomnienie.




Więc moje pierwsze wspomnienie dostało nową oprawę. Wcześniejsza ramka była pstrokata, w łatki jak dalmatyńczyk.

Już od pewnego czasu myślałam nad zmianą tej brzydkiej ramki na nową, lecz okazało się, że można nadać nowy wygląd nie wydając ani zł.

Wszystkie potrzebne materiały miałam w domu, więc wystarczyło pół godziny i gotowe.
Wpierw ramkę rozebrałam, odkleiłam stary materiał obiciowy.

Potrzebne materiały

Obicie ramki nowym materiałem, podklejałam klejem Vikol.

Materiał obiciowy to zlota kanwa do wyszywania firmy DMC, super się sprawdziła bo jest dość sztywnym materiałem.Może ktoś z Was posiada podobną niemodną już ramkę, warto ją odnowić, można też wyszyć coś na materiale obiciowym, lub w inny sposób udekorować.Moja wersja jest bardzo prosta, dająca możliwość późniejszego dekorowania.Pozdrawiam i zapraszam ponownie.



Komentarze

  1. Takie coś z niczego. Świetny pomysł . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ! Też uwielbiam zdjęcia ale te hmm...prawdziwe ! a nie elektroniczne
    A ramka cudowna. O wiele ładniejsza niż na początku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ramka o wiele lepiej prezentuje się po Twojej przeróbce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie,może kiedyś odgapię

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna i pomysłowo odnowiona ramka :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł - faktycznie dalmatyńczyk średnio wyglądał, a teraz prezentuje się naprawdę ładnie. Prosto i pięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

Popularne posty z tego bloga

Irysy !

Wzór na irysy z kramu podobał mi się odkąd pamiętam, zanim został wyszyty minęło parę lat, tak samo z przerwami go wyszywałam, jak to się mówi nabrał mocy urzędowej.
I w końcu nadszedł czas na oprawę, cieszę się tym bardziej że ozdobi duży pokój w moim rodzinnym mieszkaniu.
Trafi jako prezent urodzinowy do mojej kochanej mamy.

A tak irysy prezentują się w oprawie.







Wymiary z ramą 38 cm / 33cm.

Pozdrawiam :)

Polskie czasopisma robótkowe.

Chciałabym poruszyć pewien temat jakim są polskie czasopisma robótkowe. Od niedawna zastanawiałam się dlaczego nasze czasopisma  dość często są ubogie w porównaniu do zagranicznych. W sumie odpowiedż jest łatwa i samo nasuwająca się na myśl:
- złe myślenie handlowców,,brak zainteresowania rękodziełem"
- mała dostępność tych gazetek na rynku, czy zła ekspozycja przez handlowców(wyłożenie na dolnych półkach, zasłanianie innymi tytułami)
- brak reklamy
itp...
Popyt napędza podaż, niby prosta zasada a tak wiele tłumaczy. Mamy tu wyjaśnienie jeśli będzie mała sprzedaż  prasy o tej tematyce, nie będziemy wspierać Polskich produktów, to i nie będziemy ich mieć.

Sama pracuję w sprzedaży prasy i wiem że jeśli jakaś gazetka ukaże się w reklamie w tv praktycznie nakład zejdzie do zera. Niestety niektóre wydawnictwa na to nie stać. Rozumiem to bardzo dobrze, bo jeśli np nakład nawet w połowie się nie sprzeda. czasem z prostej przyczyny jak złe ułożenie na półce lub niekiedy i dość często spo…

Chusta Virus.

Witajcie.
W ostatnich dniach mamy polską złotą jesień, co bardzo mnie cieszy, w końcu udało się obfocić ostatnie udziergi. Już we wrześniu przygotowałam dwie szydełkowe chusty. Powstały bardziej z potrzeby serca i duszy, nie mogłam ich nie mieć. Tak się naoglądałam chust szydełkowych i pięknych włóczek, że zapragnęłam takie stworzyć dla siebie. Myślę, że na tych dwóch nie zaprzestanę. Teraz na drutach powstaje ciepły otulacz jesienno zimowy.



Wzór to słynny Virus, naprawdę wciąga.  Bardzo przyjemnie się ją robiło, już przy 3 okrążeniu wzór umiałam na pamięć, więc chusta szybciej powstała bez patrzenia co chwila na wzór.
Włóczka to Angora Gold w 100g jest 500m. Bardzo wydajna, na niebieską chustę zużyłam około 1 i 1/5 motka. Chusta w brązach została zrobiona z jednego motka.







Pozdrawiam.