niedziela, 22 sierpnia 2010

Śpiący kotek.

Po tygodniowym wyszywaniu mam 1/4 obrazka, wyszywam i wyszywam, a wydaje mi się, że nic nie przybywa.
Dopiero od niedawna haftuję na drobnej kanwie, wcześniej wyszywałam na naszej polskiej całą nitką , a w porównaniu teraz tylko dwoma niteczkami rozdzielonej muliny. Teraz podpatruje koleżanki z forum i blogów i dzięki nim wiele się nauczyłam i wciąż próbuję doskonalić moją technikę haftu.
Pokazuję pierwszą odsłonę śpiącego kotka.

5 komentarzy:

  1. Nie udaje mi się dodać komentarz, próbuję do skutku:) W sepii kotek wygląda uroczo choć pewnie oczy się męczą Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiciuś w sepii jest przesłodki! I dużo już masz, na pewno spodoba Ci się na drobniejszej kanwie haftować;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już zapowiada się ciekawie :)
    Bardzo lubię kiedy w trakcie pracy z każdym kolejnym krzyżykiem zaczyna się wyłaniać wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się słodki kociaczek:) nie mogę się doczekać efektu końcowego
    http://anius86.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

To nie wszystko! - kliknij starsze posty

To nie wszystko! - kliknij starsze posty