Przejdź do głównej zawartości

Dziś będzie hurtowo.


     Wszystko zaczęte, prawie nic nie ukończone - to u mnie chyba norma:)
Ostatnio wyszywałam obrazek na wymiankę kawusiową u Marty, jednak do czasu kiedy moja wymiankowa koleżanka nie otrzyma paczuszki nie mogę pokazać co wyszyłam.
Za to mogę pochwalić się otrzymanym upominkiem z tej wymianki . Dostałam pięknie wykonay zestaw szydełkowych podstawek pod filiżanki, wykonawczyni bardzo dziękuję.



Dotarła też do mnie kanwa Mariny z zabawy Sewing Room, dziś zaczęłam wyszywać.



W ruch też poszły zestawy kupione w kokarce, zawieszka mikołajowa i obrazek z pieskiem.



Komentarze

  1. Stoliczek pomalować na biało. Dokupić kosze wiklinowe. Ozdobić je haftem, koronkami, kokardkami. Na stoliczku piękna lampa, obok fotel i wg. mojej wyobraźni już wygląda bosko :)
    Hafciki bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
  2. A na ścianach ramy z Twoimi haftami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, no upominek super! A krzyżyki tez niczego sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale masz zaczętych prac dużo;) myślę, że większość hafciarek tak ma;) stoliczek świetny, na puste ściany Twoje obrazki, na stolik pudełka, pudełka pudełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny prezent, za sewing room sama bym się chętnie wzięła a co do stoliczka do metodą decupage na biało z jakimś ładnym motywem, na ścianach obowiązkowo Twoje hafty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezent śliczny, a hafty zapowiadają się bardzo ciekawie :) Chyba większość hafciarek ma pozaczynanych kilka prac, przynajmniej ja tak mam :)
    Co do stolika to proponuję pudełka lub koszyki na przydasie, a na ścianę albo półki na jeszcze więcej pudełek, albo powiesić Twoje hafty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezent bardzo ładny.Ja też marzę o kąciku do pracy,też mam małe mieszkanko a mieszka w nim pięcioro ludzi.
    Stolik pomalować na...nie wiem ale chyba nie na biało.Ja bym go pomalowała na zielono.Zresztą nie wiem jaki lubisz kolor i jaki masz wystrój.A nad stolikiem półki wiszące na pudełka i koszyczki aby pomieścić wszystkie przydasie.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze człowiek znajdzie swój kącik :)spoko masz sporo miejsca pod spodem to możesz tam jakieś kolorowe pudełka poukładać jeśli będziesz potrzebować więcej miejsca.Fajne prezenty i wyszywanki!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. hej,
    paczuszka już jest:) śliczności, dziękuję:)
    możesz pokazywać:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj,
    zaglądnęłam na Twój stolik, żeby coś poradzić i dla wygody już tutaj odpiszę.
    Otóż, z mojego doświadczenia ( niewielkiego co prawda) uważam, że b. dobrym preparatem do usuwania starych farb i lakierów jest preparat z firmy v33 ( lub jak niektórzy czytają 3v3) tu podaję link, jak wygląda opakowanie. MOżna dostać np w Castoramie

    http://farberia.com.pl/pl/v33-srodek-do-usuwania-starych-powlok-1-l.html

    Jest dosyć drogi, ale dosyć skuteczny. Instrukcja uzycia na opakowaniu.
    Po usunięciu lakieru preparatem, niestety, ale trzeba trochę pokurzyć tzn poszlifować papierem ściernym. Najpierw grubszymnp 80, lub 100 a na koniec drobniejszym (powyżej 120) Szlifierką lub ręcznie. Szlifierka bardziej pyli.
    Jeżeli chcesz pomalować na jednolity kolor biały, to nawet nie musisz usuwać lakieru, a jedynie zmatowić papierem ściernym.
    Jednk jeżeli chcesz wybielać tak, żeby była dobrze widoczna struktura drewna, to dokładne oczyszczenie jest konieczne.
    Wybielić możesz, albo lekko rozrzedzoną farbą akrylową do drewna i metalu (biała lub ecru) przecierając cieniutką warstwą. Albo pastą bielącą/wybielającą. Jest bardzo dużo firm oferujących takie. Wystarczy spytać się w marketach budowlanych. Ja pracuję na paście firmy "Starwax" i na koniec zabezpieczyć drewno woskiem ...chyba, że wolisz lakier, ale ja namawiam do wosku.
    Wszytkie te preparaty mają dokładnie opisana instrukcję użytkowania, więc nie będę się rozpisywać. Ja stosuje się własnie do ich zaleceń.
    Myślę, że ciekawym rozwiązaniem byłoby utzymaniem naturalnego kolory drewna na blacie, a wybielenie, lub pomalowanie na bialo pozostałych elementów. Podobne rozwiązanie wybrałam do stołu do mojej pracowni, który teraz właśnie przerabiam. Pokażę go za jakiś tydzień, najdalej dwa.
    A po odnowieniu stolika proponowałabym, zresztą jak też dziewczyny już niektóre pisały, na półeczkę pod blatem wybielone koszyki wiklinowe z uszytymi wkładami np z hafcikiem. I koniecznie na ścianie parę haftów, żeby podkreślić rękodzielniczy charakter kącika.
    Zresztą, piękne te Twoje hafty. Też mam słabość do krzyżykowania.
    Pokusiłabym się również na zrobienie tablicy tzw "pele-mele" na jakieś zapiski, karteczki, zdjęcia, projekciki
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę powodzenia
    Penelopa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Stolik rzeczywiście fajny jest. A kącik robótkowy ważna rzecz. Ja konkretnego takiego nie mam, ale tak jak i Ty nie mam za bardzo gdzie swojego wcisnąć. Maszyna stoi na biurku, a wszelkie materiały, kanwy i nici trzymam w szufladach i szafkach. Nie mam ani koszyczków, ani innych ozdobnych pudełeczek. Na razie ważne jest dla mnie to, żeby było możliwie wygodnie, a o całą resztę pomartwię się jak już będę miała swój prawdziwy kąt. Trzymam kciuki za Twój robótkowy kącić- pomysły i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z doswiadczenia polecam półki i regały z Ikei - mam w domu taki duży, biały - z 16 kwadratowymi przegrodami, a w nich albo pojemniki (ogromne i pakowne) albo poustawiane książki. Dzięki temu znalazłam miejsce na moje robótkowe rzeczy. Teraz powoli przestaję się mieścić, ale to przez ostatnie spore zakupy. I znów muszę kombinować.
    Jeśli cię to pociesza to u mnie jest tylko 27 metrów i dałam radę, więc tobie też się uda. Może kiedyś się się zmobilizuję i pokażę mój robótkowy kawałek pokoju na blogu...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

Popularne posty z tego bloga

Chusty pochłonęły mnie do reszty, ukończę jedną i już na jej miejsce wskakuje następna. Szydełkowanie bardzo potrafi wciągnąć, zawsze znajdzie się chwila, żeby choć rządek zrobić.  Na różnych grupach szydełkowych są dostępne darmowe wzory, z których najczęściej korzystam. Jednak czasem zdarza mi się zakupić.  Tak było z Allyaną, chodziła za mną chyba z pół roku, chciałam ją wykonać z motka merino, aby posłużyła na zimę. Powstała z 1500 m motka merino/akryl od kokonki.pl. Ten sklep polecam z całego serca, moje wszystkie chusty powstały właśnie z kokonków. Chusta powstawała w tzw międzyczasie, około 2 miesięcy. Wzór średnio trudny, było trochę prucia:) Obecnie na szydełko wskoczyła Alexis. Pozdrawiam i zapraszam do śledzenia mnie na instagramie . 

Polskie czasopisma robótkowe.

Chciałabym poruszyć pewien temat jakim są polskie czasopisma robótkowe. Od niedawna zastanawiałam się dlaczego nasze czasopisma  dość często są ubogie w porównaniu do zagranicznych. W sumie odpowiedż jest łatwa i samo nasuwająca się na myśl: - złe myślenie handlowców,,brak zainteresowania rękodziełem" - mała dostępność tych gazetek na rynku, czy zła ekspozycja przez handlowców(wyłożenie na dolnych półkach, zasłanianie innymi tytułami) - brak reklamy itp... Popyt napędza podaż, niby prosta zasada a tak wiele tłumaczy. Mamy tu wyjaśnienie jeśli będzie mała sprzedaż  prasy o tej tematyce, nie będziemy wspierać Polskich produktów, to i nie będziemy ich mieć. Sama pracuję w sprzedaży prasy i wiem że jeśli jakaś gazetka ukaże się w reklamie w tv praktycznie nakład zejdzie do zera. Niestety niektóre wydawnictwa na to nie stać. Rozumiem to bardzo dobrze, bo jeśli np nakład nawet w połowie się nie sprzeda. czasem z prostej przyczyny jak złe ułożenie na półce lub niekiedy i dość ...

Trzeci obrazek Sewing Room.

Kolejny obrazek z motywem maszyny do szycia, powstał na kanwie Mariny. Chwilę przy nim mi zeszło, zdjęcia robione wieczorem, niestety brak możliwośći zrobienia dziś przy świetle dziennym, po 14 już było szaro przez co zdjęcie wolałam zrobić przy ciepłym świetle lampki. Od jutra na tamborku zawita kanwa Aldony, już się nie mogę doczekać. Kanwa 14. mulina DMC.