Przejdź do głównej zawartości

Serweta na komodę.

    Czy jeszcze pamiętacie serwetę, którą zaczęłam i słuch o niej zaginął klik. W niedzięlę, wzięłam byka za rogi i postanowiłam ją skończyć, szydełkowałam ostro i wczoraj wieczorem była już gotowa. Przyznam, że bardzo rzadko szydełkuję, nie jest idealna choć mi się podoba i myślę że mamie też przypadnie do gustu. Krzyżyki narazie poszły w odstawkę. Coś ostanio mam straszliwego lenia robótkowego.





Komentarze

  1. piekna ta serwetka , jestem przekonana, ze mama bedzie zachwycona:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jaki leń robótkowy?:D serwetka cudna i bardzo pracochłonna, mama na pewno będzie zadowolona! Wysłałaś może książkę? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Ewelinko miło mi że tu trafiłam, a tym bardziej jest mi miło bo pochodzimy z jednego woj.a mianowicie z Podkarpacia ja mieszkam niedaleko Przemyśla :)Serwetka śliczna i pięknie wykonana,uwierz mi znam się na tym.Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przecież nie napiszę ci mojego adresu na blogu.Wysłałam go na twój adres podany na Twoim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepraszam, że tak późno. Sama pasmanteria nie jest najnowsza, ale ja dopiero ją odkryłam. Mieści się w galerii Nowy Świat na poziomie -1.Całość to tak praktycznie kilka oszklonych szafek , ale jak na takie maleństwo jest nieźle wyposazona. Tylko tam udało mi się znaleźć czesankę, a poza tym ceny są przyzwoite. Np. za metr sznurka do soutache zapłaciłam tam 1,20zł, a w Galerii Rzeszów jest po 1,80/m , a na Dąbrowskiego po 1,40/m.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze wiedzieć o nowej pasmanterii , niedaleko się mieści więc myślę ze ją kiedyś odwiedzę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna serwetka !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny wzór i piękne wykonanie serwetki.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna!!!Aż ciężko uwierzyć,że coś takiego można wydziergać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna i starannie zrobiona. Lubię takie serwetki z grubszej nici robione. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

Popularne posty z tego bloga

Irysy !

Wzór na irysy z kramu podobał mi się odkąd pamiętam, zanim został wyszyty minęło parę lat, tak samo z przerwami go wyszywałam, jak to się mówi nabrał mocy urzędowej.
I w końcu nadszedł czas na oprawę, cieszę się tym bardziej że ozdobi duży pokój w moim rodzinnym mieszkaniu.
Trafi jako prezent urodzinowy do mojej kochanej mamy.

A tak irysy prezentują się w oprawie.







Wymiary z ramą 38 cm / 33cm.

Pozdrawiam :)

Polskie czasopisma robótkowe.

Chciałabym poruszyć pewien temat jakim są polskie czasopisma robótkowe. Od niedawna zastanawiałam się dlaczego nasze czasopisma  dość często są ubogie w porównaniu do zagranicznych. W sumie odpowiedż jest łatwa i samo nasuwająca się na myśl:
- złe myślenie handlowców,,brak zainteresowania rękodziełem"
- mała dostępność tych gazetek na rynku, czy zła ekspozycja przez handlowców(wyłożenie na dolnych półkach, zasłanianie innymi tytułami)
- brak reklamy
itp...
Popyt napędza podaż, niby prosta zasada a tak wiele tłumaczy. Mamy tu wyjaśnienie jeśli będzie mała sprzedaż  prasy o tej tematyce, nie będziemy wspierać Polskich produktów, to i nie będziemy ich mieć.

Sama pracuję w sprzedaży prasy i wiem że jeśli jakaś gazetka ukaże się w reklamie w tv praktycznie nakład zejdzie do zera. Niestety niektóre wydawnictwa na to nie stać. Rozumiem to bardzo dobrze, bo jeśli np nakład nawet w połowie się nie sprzeda. czasem z prostej przyczyny jak złe ułożenie na półce lub niekiedy i dość często spo…

Chusta Virus.

Witajcie.
W ostatnich dniach mamy polską złotą jesień, co bardzo mnie cieszy, w końcu udało się obfocić ostatnie udziergi. Już we wrześniu przygotowałam dwie szydełkowe chusty. Powstały bardziej z potrzeby serca i duszy, nie mogłam ich nie mieć. Tak się naoglądałam chust szydełkowych i pięknych włóczek, że zapragnęłam takie stworzyć dla siebie. Myślę, że na tych dwóch nie zaprzestanę. Teraz na drutach powstaje ciepły otulacz jesienno zimowy.



Wzór to słynny Virus, naprawdę wciąga.  Bardzo przyjemnie się ją robiło, już przy 3 okrążeniu wzór umiałam na pamięć, więc chusta szybciej powstała bez patrzenia co chwila na wzór.
Włóczka to Angora Gold w 100g jest 500m. Bardzo wydajna, na niebieską chustę zużyłam około 1 i 1/5 motka. Chusta w brązach została zrobiona z jednego motka.







Pozdrawiam.