Witajcie.
Ostatnią notkę opublikowałam prawie dwa miesiące temu, nie była ona robótkowa. Do wyszywania powracam powolutku, choć przyznam, że z chęcią u mnie ciężko. Wena mnie opuściła.
W tym czasie troszkę się u mnie pozmieniało ;) Wyszłam za mąż !
Ślub wzięliśmy cywilny, mimo to, był to dla nas wspaniały dzień.
A za około 3 miesiące zostanę drugi raz ciocią.
Czas tak szybko pędzi, chciałam wyszyć dla nas metryczkę ślubną, poszukuję na nią wzoru.
W planach także metryczka dla siostrzeńca/siostrzenicy, jeszcze nie wiemy czy to chłopczyk czy dziewczynka :) nie chce się ujawnić.

Kwiat wykonałam samodzielnie z materiału satynowego i koralików, prosty w wykonaniu i bardzo efektowny, zdobił sukienkę.
Odwiedziliśmy też Łańcut, pogoda była fantastyczna.
Dalsza fotorelacja już w następnym dniu.
Pozdrawiam.
Gratulacje :)
OdpowiedzUsuńGratuluję i wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Wam życzę :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego kochana! :*
OdpowiedzUsuńGratulacje i życzę Wam wszystkiego dobrego ! :)
OdpowiedzUsuń